Dana & Dee Dee ‚Barbie & The Rockers: Real Dancing Action’ (1986)

Korzystając z przypływu weny i przygotowanych wcześniej zdjęć nieopisywanych jeszcze lalek, postanowiłem nie czekać ani chwili i przedstawić Wam moje kolejne zdobycze – Danę i Dee Dee z serii ‚Barbie & The Rockers: Real Dancing Action’!

Jako, że firma Mattel lubi bazować na znanych i, co ważniejsze – wcześniej sprawdzonych patentach, tuż po premierze ‚Barbie & The Rockers’ (1985) na rynku pojawiło się tzw. secon issue, czyli seria ‚Barbie & The Rockers: Real Dancing Action’. Co prawda fryzury lalek-kobiet uległy sile grawitacji i nieco opadły, a oversize’owe ubrania zastąpiono bardziej przyległymi do ciała, ale konwencja rockowego zespołu pozostała taka sama. Nawet dobór kolorystyki zaczerpnięto z pierwszego wypustu – Barbie, która zamiast z blond afro, pojawiła się z prostymi włosami i bujną, natapirowaną grzywką, ubrana została w charakterystyczny dla siebie róż; Dee Dee pozostała przy neonowym pomarańczu, który dominował w jej stylizacji w roku 1986, Dana wybrała intensywny błękit legginsów i futrzanej ozdoby do włosów, Diva postawiła na seledynową zieleń i cytrynową żółć, która wspaniale komponuje się z jej rudą czupryną, natomiast Derek, analogicznie do stroju sprzed dwóch lat, włożył żółty T-shirt oraz błyszczący, metaliczny garnitur w kolorze złota.

Jedną z dwóch nowości i zarazem niespodzianek serii ‚Real Dancing Action’ okazał się chłopak Barbie – Ken, który w swoim srebrnym płaszczu i dopasowanych doń spodniach, z niezwykle modną wśród mężczyzn w latach 80. fryzurą – tzw. plerezą, dołączył do zespołu Barbie & The Rockers. Model ten był pierwszym, u którego, po kilkuletnim panowaniu headmoldu Crystal Head 1983 z moldowanymi włosami, pojawiły się włosy rootowane!

 

Powyższe zdjęcie promocyjne przedstawia całą serię Barbie & The Rockers: Real Dancing Action (1986): (od lewej) Ken (headmold Rocker Head 1986), Diva (Diva 1985), Barbie (Superstar 1976), Dee Dee (Spanish 1983), Derek Derek 1985), Dana (Oriental 1980)

Drugą niespodzianką dla potencjalnych nabywców serii ‚Real Dancing Action’ były właśnie owe „prawdziwe taneczne ruchy”, zawarte w nazwie produktu. Nowy patent firmy Mattel, związany z modyfikacją ciała Twist N Turn 1966, a dokładnie – połączenia klatki piersiowej z częścią miedniczną, czyli kultowej, znanej już od drugiej połowy lat 60. skrętnej talii (wówczas skrętnej pod kątem; poziomo skrętna talia pojawiła się wraz z Barbie ‚Superstar’ w roku 1976!)! Standardowe, poziome łączenie w talii zastąpiono nowym, kulkowym (znanym wszystkim chociażby z produkowanego w latach 90. ciała typu bend and move), które dzięki wbudowanemu wewnątrz klatki piersiowej mechanizmowi umożliwiało lalce, oczywiście przy pomocy właściciela, wykonywać taneczny ruch! Myślę że dziś nieco prymitywny mechanizm, polegający na automatycznym ruchu rąk (przód-tył), przy jednoczesnym, energicznym przechyleniu korpusu w talii (prawo-lewo), w dobie dopiero co pojawiających się zabawek mechanicznych był czymś! Jako, że zarówno na zdjęciach, jak i w samym opisie trudno przedstawić ów ruch, polecam obejrzenie reklamy serii ‚Real Dancing Action’:

(youtube.com)

Z racji tego, że męski odpowiednik ciała Twist N Turn 1966 w obrębie talii zbudowany jest nieco inaczej, Ken i Derek nie otrzymali dodatkowego mechanizmu odpowiedzialnego za taneczny ruch rąk i, choć przynależą do serii ‚Real Dancing Action’, na ich pudełkach napis ten zastąpiono nazwą ‚Hot Rockin’ Fun’. Co ciekawe, zarówno wcześniej, jak i później, w innych typach ciał, firma wykorzystywała kulkowe łączenie w talii. Czy w męskim ciele TNT jest to fizycznie niemożliwe, czy może ten trik wydał się twórcom niepotrzebny do trzymania rockowej gitary? Hm… 

Koniec gadania, pora na oglądanie!

Stali czytelnicy mojego bloga już wiedzą, że uwielbiam serię ‚Barbie & The Rockers’! W zasadzie sam nie wiem, czemu?! Urodziłem się w momencie, kiedy na półkach sklepowych próżno było owej serii szukać. Może to te wielkie fryzury, może kolorowe, błyszczące stroje, a może krzykliwy makijaż? A może fakt, że Barbie z tej serii była pierwszą, którą odważyłem się kupić przez Internet i która niejako zapoczątkowała moją kolekcję? Nie wiem…

W każdym bądź razie, jeszcze na długo przed końcem roku 2012, na rodzimym portalu aukcyjnym nabyłem dwie koleżanki Barbie: Afro Amerykankę – Dee Dee oraz Azjatkę – Danę, pochodzące własnie z serii ‚Real Dancing Action’. Obie używane, pochodzące z prywatnych kolekcji, a więc nietknięte ręką dziecka, niekompletne, ale za to z nienaruszonym facepaintem i oryginalną długością włosów! 

Prezentację rozpocznę od Dany, która dołączyła do mojej kolekcji jako pierwsza. Na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć, że jej „niekompletność” ogranicza się raptem do oryginalnych butów oraz frędzlowej opaski na nadgarstek, która dodawać miała dramatyzmu jej tanecznym ruchom. Poza tym lalka pozostała nietknięta od roku 1986, o czym świadczyć mogła sparciała gumka we włosach…

Podobnie, jak w przypadku pierwszego wypustu serii ‚Barbie & The Rockers’, tak i tu każdy możliwy element stroju zawierał nazwę zespołu. Stąd brokatowa naklejka na monstrualnych kolczykach…

…oraz naprasowanka na bluzce! Zwróćcie również uwagę na nadrukowane gwiazdki, obecne w stroju każdej lalki z serii ‚Real Dancing Action’ – począwszy od T-shirtu Dereka, na legginsach Divy skończywszy.

W odróżnieniu od reszty lalek-kobiet, Dana, jako jedyna została ubrana w oversize’owe spodnie-pumpy, które, choć na pierwszy rzut oka wydają się być srebrne, w rzeczywistości uszyte są z różowego materiału, przeszywanego srebrną nitką! Na uwagę zasługuje także sztywny, opalizujący pas, który w połączeniu z szelkami, tworzy w całości iluzję spodni-ogrodniczek.

Jak już wspomniałem, Dee Dee pozostała wierna neonowej pomarańczy, czyli kolorowi dominującemu w jej stylizacji w roku 1985. Tym razem jednak, zamiast obszernej bluzki i czarnej, skórzanej spódniczki mini, ubrana została w pomarańczowy top z czymś na kształt golfu oraz stretch’owe leginsy. Dodatkiem stały się dopasowane do spódniczki niebieskie szpilki oraz, niestety nieobecne u mojej Dee Dee, seledynowe kolczyki (mold identyczny, co u Dany) i bransoletka z frędzlami.

Standardowo, na topie Dee Dee nadrukowana została nazwa zespołu. W przeciwieństwie do prezentowanej wyżej Dany, u której na bluzce widniał napis „Rockers”, tu widzimy napis „Rock Stars”. Jak się zapewne domyślacie, różnica ta wynika z… rynków, na jakie obie lalki miały trafić! Analogicznie do pierwszego wypustu serii, lalki opatrzone nazwą „Rockers” skierowane były na rynek amerykański, natomiast te produkowane pod nazwą „Rock Stars” trafić miały do europejskich sklepów.

Po krótkiej prezentacji obu pań, poświęcę chwilę sprawom technicznym… 😉

Zacznę od dość ciekawego dla mnie tematu, jakim jest samoczynna biodegradacja tworzyw, z których wykonane są lalki Barbie. Podczas mojej czteroletniej przygody z kolekcjonowaniem osobiście nie raz spotkałem się z tego typu przypadkami – kleista twarz u Barbie Ponytail #5, przebarwienia i plamy spowodowane reakcją winylu pokrywającego nogę z plastikiem wewnętrznego mechanizmu, odpowiedzialnego za zginanie kolan, dziwny zapach lalek zachowanych w stanie NRFB, biały nalot na nogach czy oleisty film na twarzy najprawdopodobniej źle przechowywanej Barbie z lat 80. Po raz pierwszy jednak spotkałem się z odbarwieniem nóg lalki Afro American, wywołanym utlenianiem się barwnika! Co prawda na poniższym zdjęciu nie jest to tak widoczne, ale uwierzcie na słowo – po zdjęciu leginsów nogi Dee Dee wyglądają na sine! 

U Dany natomiast po raz pierwszy spotkałem się z syndromem kleistej nogi. Reakcja ta wywołana jest powolnym oddzielaniem się plastyfikatora, czyli substancji dodanej do winylu, która odpowiedzialna jest za jego giętkość. Kleistość pojawia się samoczynnie i, niestety nie da się jej zapobiec. Wywołana może być natomiast przez wiele czynników: pierwszym i chyba najgroźniejszym z nich jest błąd fabryczny, polegający na zastosowaniu złych proporcji na etapie produkcji winylu; problem może wynikać także ze złego sposobu przechowywania lalek – kiedy dostęp powietrza jest zbyt mały, bądź gdy dochodzi do między lalkowego kontaktu noga-głowa, czyli kontaktu dwóch elementów zawierających duże stężenie plastyfikatora. Co ciekawe, w przypadku Dany tylko JEDNA noga jest kleista! Za to druga, z powodu braku kleistego filmu, ma tendencję to przebarwiania się podczas kontaktu z błyszczącą tkaniną spodni, co objawia się w postaci zażółcenia winylu… Podejrzewam więc, że nogi Dany pochodzą z dwóch różnych partii produkcyjnych. Największym absurdem i zarazem ciekawostką jest to, że na jednej z nóg pojawiła się kleistość, wywołana brakiem dostępu powietrza przez spodnie wykonane ze sztucznej tkaniny, która chroni tym samym nogę przed zabarwieniem, które pojawiło się na drugiej kończynie!

Chciałbym zwrócić jeszcze Waszą uwagę na modyfikację ciała Twist N Turn 1966, jaką otrzymały lalki z serii ‚Real Dancing Action’. Na poniższym zdjęciu starałem się zaprezentować możliwości ruchowe kulkowej talii, jaką otrzymały Dana i Dee Dee oraz pozująca z nimi Barbie ‚Dance Moves’ (1995), którą również wyposażono w „taneczny” mechanizm, w zestawieniu z Afro American ‚My First Ballerina’ Barbie (1991), o standardowej, poziomo-skrętnej talii.

I na koniec, creme de la creme, czyli porównanie Dan i Dee Dee z serii ‚Barbie & The Rockers’ (1985) i ‚Barbie & The Rockers: Real Dancing Action’ (1986)! Jak widać, w przypadku Dee Dee zaszła drastyczna zmiana – srebrno-fioletowy cień na powiekach zastąpiono pasującą do stroju kompilacją żółci i pomarańczu, podobnie postąpiono w przypadku szminki. Z moich obserwacji wynika również, że pierwsza z pań (1986) miała nanoszony facepaint metodą szablonowo-spray’ową, natomiast druga (1988), malowana była pędzlem, przez co kontury oka są bardziej wyraźne.

Dana również zmieniła makijaż, rezygnując ze srebrnych cieni i otrzymanego za pomocą niebieskiego eyelinera efektu kociego oka na rzecz błękitnej powieki aż po samą linię brwi, z delikatnym akcentem zieleni, co według mnie wyszło jej na plus – teraz jej oczy wydają się większe! Dana zrezygnowała również z pomarańczowej szminki, wybierając tym razem bardziej adekwatną, pasującą do stroju – różową.