„I Love Lucy”: ‚Lucy Gets In Pictures’ Barbie Doll (2006)

Witajcie!

Na wstępie dzisiejszego wpisu chciałbym Wam serdecznie podziękować za życzenia dla mnie i dla mojego bloga! Jesteście kochani! 😉

Ponieważ, niestety, mój tegoroczny etap świąteczno-urodzinowy dobiegł końca, zabieram się ostro do pracy! Dzisiejszy wpis, powiązany poniekąd zarówno z notką rocznicową, jak i z panującym nadal karnawałem, poświęcę lalce, która dołączyła do mojej kolekcji już jakiś czas temu. A jest nią Barbie z serii ‚I Love Lucy!’‚Lucy Gets In Pictures’ z roku 2006!

Jednak zanim o niej, małe wprowadzenie…

„I Love Lucy!” to amerykański, czarno-biały sitcom, emitowany w latach 1951-1957, opowiadający historię pewnego małżeństwa – Ricky’ego Ricardo oraz jego żony, Lucy Ricardo (właściwie: Lucy Esmeralda MacGillicuddy Ricardo), granej przez Lucille Ball, która zamiast być zwyczajną i przykładną gospodynią domową, co i rusz wpada na niezbyt genialne, ale szalone pomysły, przewracając dom do góry nogami. Uznawany w Stanach za kultowy, w Polsce, w latach 90., doczekał się emisji wyłącznie pierwszego sezonu. Co ciekawe, na licencji „I Love Lucy!” powstał zapomniany już nieco polski serial „Kocham Klarę”.

Przyznam się, że gdyby nie moja miłość do lalek Barbie, o istnieniu owego sitcomu pewnie nie miałbym pojęcia! Nie zorientowałbym się, że to właśnie „I Love Lucy!” (a konkretnie odcinek „Lucy’s Italian Movie”) oglądała Julia Roberts w filmie „Pretty Woman”, kiedy to po raz pierwszy trafiła do apartamentu Richarda Gere’a! Nie wiedziałbym również, kim jest tajemnicza „Lucy”, wspomniana w jednym z wywiadów przez inną sitcomową gwiazdę (nawiasem – jedną z moich ulubionych!) – Fran Drescher, która wzorowała się na postaci Lucy Ricardo, tworząc niezapomnianą kreację Fran Fine w „Pomocy Domowej”. Teraz to wszystko wiem! A serialu jak nie obejrzałem, tak nie obejrzałem… 

Coś w nim jednak musi być skoro, pomijając liczne nominacje i zdobyte nagrody Emmy, firma Mattel pokusiła się o niemal nieprzerwaną od 1998 roku produkcję lalek wzorowanych zarówno na głównej bohaterce, jak i reszcie postaci serialu! Licząc od roku 1967, kiedy to pod logiem Mattela na sklepowe półki zawitała Twiggy – pierwsza w historii Barbie lalka wzorowana na realnej osobie, żadna z gwiazd czy też fikcyjna postać, przez gwiazdę odgrywana, nie doczekała się AŻ TYLU winylowych odsłon, co Lucy Ricardo

By nie zanudzić Was swoją paplaniną, postanowiłem zebrać wszystkie zdjęcia promocyjne wydanych jak dotąd Barbie „I Love Lucy!”! Ponieważ lalki te wydawane były w różnych seriach, bądź też, jak kto woli – jako różne label’e, zdjęcia ułożone są chronologicznie (od lewej do prawej), zaś o samych seriach będę informował przy konkretnych modelach w postaci dopisku, w nawiasie. Jeśli dany model takowego dopisku mieć nie będzie, oznacza to, że pochodzi on z serii The Barbie Collector: I Love Lucy 😉

Zaczynamy…

 

1998 Lucille Ball as Lucy Ricardo in „Lucy Does a TV Commercial”; 1999 I love Lucy Starring Lucille Ball as Lucy Ricardo in „Job Switching” (Timeless Treassures); 2000 „Lucy’s Italian Movie” (Timeless Treassures)

 

2000 Lucy & Ricky 50th Anniversary Giftset (Timeless Treassures); 2001 „Be a Pal” (Timeless Treassures); 2002 „Lucy Gets A Paris Gown”

 

2003 „L.A. at Last!”; 2004 „Sales Resistance!”; 2005 „The Operetta”

 

2006 „Lucy Gets In Pictures”; 2006 „The Christmas Show”; 2007 Lucy and Ethel in „Buy the Same Dress”

 

2007 „The Christmas Show” (Platinum Label); 2007 „The Audition”; 2008 „Job Switching”

 

2008 Desi Arnaz as Ricky Ricardo in „The Christmas Show”; 2008 Legendary Lady of Comedy; 2009 „The Ballet”

 

2009 The Christmas Show: Santa Fred (Platinum Label); 2010 Lucy Tells the Truth; 2011 Lucy and Ricky Giftset

 

Uwagi wart jest model ‚Legendary Lady of Comedy’, który jako jedyny nie został stworzony w oparciu o serialowy epizod! Lalka ta, według projektantki wszystkich Barbie „I Love Lucy!” – Sharon Zuckerman, jest kwintesencją postaci, jaką jest Lucy Ricardo, a także hołdem dla Lucille Ball, odgrywającej tę rolę. 

Nie mógłbym także przejść dalej bez krótkiego komentarza-wyjaśnienia, dotyczącego aż czterech lalek przebranych za Świętego Mikołaja! Lalki Lucy i jej męża Ricky’ego (seria ‚The Barbie Collector: I Love Lucy’), a także ich sąsiadów oraz przyjaciół – Freda i Ethel (seria ‚Platinum Label’), bezpośrednio nawiązujące do epizodu „The Christmas Show”, w którym to bohaterowie wpadają na pomysł przebrania, by sprawić radość synkowi Lucy i Ricky’ego. Prawdziwa komedia rozpoczyna się w momencie, kiedy to cała czwórka, ubrana w czerwone kostiumy, spotyka się w świąteczny poranek w domu rodziny Ricardo! Stąd właśnie, pośród dwudziestu pięciu modeli aż czterech Mikołajów! 😉

 

Prezentacja wszystkich wydanych dotąd Barbie „I Love Lucy!” była by niepełna bez wzmianki o nieco mniejszych podobiznach Lucy i jej przyjaciółki – Ethel! Bazując na fali popularności mniejszej siostry Barbie – Shelly/Kelly, firma Mattel wypuściła na rynek kilka modeli wzorowanych na postaciach znanych ze srebrnego ekranu. I tak, obok miniatur bohaterów z „Czarnoksiężnika z Krainy Oz” czy rozśpiewanej pary z musicalu „Grease”, kolekcjonerzy mogli nabyć giftsety wydane na licencji serialu „I Love Lucy!” – (od lewej) „Lucy Gets a Paris Gown” (2008) oraz „Lucy is Envious” (2009).

 

Po tym jakże krótkim wstępie pora przyjrzeć się Barbie ‚Lucy Gets In Pictures’ z roku 2006!

Przyznam, że lalki wzorowane na serialu „I Love Lucy!” interesowały mnie już dawno temu. Zawsze jednak jakaś inna była ważniejsza – czy to kolejna playline z lat 90., czy to reprodukcja, czy też Silkstone. Problemem był również był fakt, że lalki te pojawiają się na rodzimym portalu aukcyjnym stosunkowo rzadko (choć ‚Lucy Gets In Pictures’ widywałem kilkakrotnie!), a zza granicy nie uśmiechało mi się byle wyszczerzonego rudzielca sprowadzać… Nadszedł jednak dzień, w którym los się do mnie uśmiechnął! Dzień, w którym stan mojego konta pozwolił mi na internetowo-aukcyjne polowanie. Dzień, w którym nic innego nie wzbudziło mojego zachwytu oprócz… Lucy! 

Tak oto ‚Lucy Gets In Pictures’ trafiła do mojej kolekcji. Co prawda pozbawiona oryginalnego pudełka, ale za to wyglądająca, jakby dopiero co z niego wyszła…

Lucy została stworzona w oparciu o odcinek #116 – „Lucy Gets In Pictures”, w którym to czwórka przyjaciół udała się do Hollywood, gdzie Ricky, Ethel i Fred mieli wziąć udział w nagraniach do filmów. Niedoceniona Lucy postanowiła wkręcić się do świata mediów na własną rękę. Po kilku niepowodzeniach, z pomocą męża, zdobyła główną rolę showgirl, która miała zginąć od strzału podczas zamykającego przedstawienie musicalowego numeru. Kostium, który przyszło jej włożyć, przyczynił się jednak do kolejnej porażki, przez co Lucy straciła swoją rolę… Tyle dowiedziałem się z Internetu. Dzięki temu jednak mogę wczuć się w klimat epizodu, by docenić staranność, z jaką wykonano strój Barbie! 


Satynowy gorset, falbaniasta spódnica z żorżety z trenem, różowe kabaretki…

… wielki turban z piórami i przypominającymi nieco wybuchające fajerwerki koralikami…

… a jakby samego nakrycia głowy było Lucy za mało, otrzymała coś na kształt welonu, ciągnącego się za nią niemiłosiernie!

Jak na prawdziwą mężatkę przystało, Lucy otrzymała również złotą obrączkę, niczym w serii ‚The Hear Family‚!

A także niebotycznie wysokie buty, znane chociażby z wydanej po roku 2000 serii ‚Chic‚!

Headmold, który otrzymała Barbie ‚Lucy Gets In Pictures’ jest, według moich obserwacji i obliczeń, jednym z co najmniej czterech, stworzonych tylko i wyłącznie na potrzeby serii „I Love Lucy!”. A jednak – kiedy Mattel chce, to potrafi! 

 Czy Wam także ‚Lucy Gets In Pictures’ w pewnym stopniu przypomina Drag Queen? 😉

Kończąc dzisiejszy wpis, moje skromne przemyślenia. Gdyby tak Mattel stworzył lalki wzorowane na serialu „Przyjaciele”, albo dziewczynach z „Seksu w Wielkim Mieście”… O „Pomocy Domowej” już nie wspomnę! A Wy, kogo chcieli byście zobaczyć jako winylową miniaturę?