Ostatnimi czasy postanowiłem uzupełnić nieco kolekcję i zamknąć pewne serie, zanim zacznę kupować kolejne modele, otwierając kolejne „podfoldery” wishlisty i tworząc tym samym zamęt w moim lalkowym świecie. Plan wprowadziłem w życie już podczas pierwszej wizyty na Allegro!
Jakiś czas temu prezentowałem na blogu dwie z dziesięciu Barbie, będących odzwierciedleniem różnych epok historycznych, należących do ‚The Great Eras Collection’. ‚1920’s Flapper’ Barbie oraz ‚Victorian Lady’ Barbie urzekły mnie na tyle, iż postanowiłem, że kolejnym zakupem będzie właśnie kolejny model z tej serii…
Powyżej, w ramach przypomnienia, wszystkie dziesięć lalek wchodzących w skład ‚The Great Eras Collection’: (począwszy od lewej strony u góry) Gibson Girl (1993), 1920’s Flapper (1993), Southern Belle (1994), Egyptian Queen (1994), Medieval Lady (1995), Elizabethan Queen (1995), Victorian Lady (1996), Grecian Goddess (1996), French Lady (1997) oraz Chinese Empress (1997).
Na szczęście firma Mattel nieco ułatwiła mi sprawę, wydając chociażby Disneyowską ‚Southern Belle’ czy wpasowującą się w ramy innej serii – Dolls of the World, ‚Chinese Empress’, które nijak nie urzekają mnie historycznym strojem (które nawiasem uwielbiam!) i w efekcie nie trafiły na moją wishlistę, przyśpieszając tym samym cały proces „zamykania” owej kolekcji…
Tak też, spośród pięciu upragnionych modeli, w końcu trafiła do mnie ‚Egyptian Queen’ Barbie z roku 1994!
Przód pudełka-książki opatrzony jest zdjęciem lalki znajdującej się w pudełku. Przyznam, że pierwszy raz spotkałem się z modelem, który jest wykonany niemal identycznie, co prototyp prezentowany na zdjęciach promocyjnych!
Na marginesie wspomnę, że choć wielkość i cała konwencja wykonania pudełka jest zgodna, co w przypadku ‚Victorian Lady’ (1996), jej pudełko, zarówno od góry, jak i od dołu, jest zamykane (jak u lalek wydawanych w latach 80.), natomiast pudełko ‚Egyptian Queen’, wydanej wcześniej jest… zaklejone!
Wewnątrz znajduje się małe wprowadzenie do okresu historycznego, jaki lalka prezentuje, opatrzone zdjęciami przedmiotów, będącymi zapewne inspiracją do tworzenia samej Barbie…
‚Egyptian Queen’ co prawda opuściła swoje pudełko, jednak nie została odczepiona od tektury, co było związane z moim zmęczeniem po „spakowaniu” sześćdziesięciu lalek do ich tekturowych trumien! Tak, tak… Dopiero teraz znalazłem czas i siły, by ponownie „zadrutować” lalki po zbiorowej sesji, która odbyła się w grudniu… Myśl o pakowaniu jeszcze jednej przyprawiała mnie o dreszcze, przez co ta Barbie pozować będzie wyłącznie z wnętrza swojego złotego sarkofagu…
Jak już sama nazwa wskazuje, główną inspiracją podczas tworzenia ‚Egyptian Queen’ była Kleopatra. Stąd kruczoczarne włosy, kipiący bogactwem strój czy charakterystyczny makijaż…
A propos włosów, Barbie z twarzą opartą o headmold Superstar 1976 i czarnymi włosami to niezwykła rzadkość! Może dlatego ‚Egyptian Queen’ podoba mi się tak bardzo? Jest taka inna na tle wszystkich platynowłosych…
Przyznam, że strój, choć nieco kiczowaty, jest idealnie wykonany, z perfekcyjną dbałością o każdy detal, a co najważniejsze oddaje charakter postaci, w jaką wcieliła się Barbie!
Najbardziej zaskoczyły mnie… buty! Po welurowych nakładkach w kolorze sukni, jakie znalazłem w pudełku ‚Victorian Lady’ (1996), w tym przypadku spodziewałem się kompletnego braku obuwia… A jednak Mattel potrafi zaskoczyć! Na bocznej ściance tektury znajdują się złote klapki, wykonane z tego samego materiału, co korona. Aż dziwi brak klasycznych złotych szpilek z lat 90.!
Jak każda Barbie z serii ‚The Great Eras Collection’, także i ‚Egyptian Queen’ otrzymała „naturalne” wprawiane rzęsy, wspaniale komponujące się z wyrazistym makijażem i dość oszczędną w graficyzacji tęczówką oka…
Na koniec dzisiejszego wpisu, ‚Egyptian Queen’ oraz ‚1920’s Flapper’ (z lewej) i ‚Victorian Lady’ (z prawej), czyli trzy z siedmiu lalek, pochodzących z serii ‚The Great Eras Collection’, znajdujących się obecnie w mojej kolekcji… Która będzie kolejna?
