‚Titanic’ Barbie (2007)

W ostatnich dniach kolejna pozycja z mojej wishlisty została wykreślona, a wszystko dzięki Allegro i lalce wzorowanej na kultowej mega produkcji „Titanic”, w reżyserii Jamesa Camerona.

Nie będę rozpisywał się na temat filmu, bo, po pierwsze – każdy go doskonale zna (a jeśli jest ktoś, kto mieszka w jaskini lub też został porwany przez kosmitów i przez te dziesięć lat nadal nie obejrzał „Titanica” niech szybko nadrabia straty!), a po drugie – blog ten w pełni poświęcony jest lalkom, dlatego to właśnie na ‚Titanic’ Barbie się skupię… 😉

Przed prezentacją zdjęć mojej ‚Titanic’ Barbie proponuję obejrzeć poniższe filmiki, przybliżające proces powstawania tego właśnie modelu Teen Age Fashion Model: (youtube.com)

Spośród dziesiątek kostiumów, w których na ekranie pojawia się Kate Winslet, wcielająca się w rolę Rose Dewitt Bukater (później Dawson), projektanci z firmy Mattel, tworząc w 2007 roku ‚Titanic’ Barbie, wybrali czerwono-czarną suknię pojawiającą się w scenie kolacji i skoku (stąd potoczna nazwa – „the jump dress”). Poniżej oryginalny projekt stroju, wykonany przez Deborah L. Scott, która to zaprojektowała wszystkie kostiumy dla tego filmu…

(google.com)

 

Zdjęcie promocyjne ‚Titanic’ Barbie, podobnie, jak prototyp prezentowany w filmikach, nieco różni się od efektu końcowego, który ma nieco inną graficyzację oka (zapewne prototyp był malowany ręcznie!), nie ma pomalowanych paznokci i ma inaczej ułożoną fryzurę…

(google.com)

 

A to już moja ‚Titanic’ Barbie, która, jak na razie, jako jedyna w mojej kolekcji pozostała NRFB. 

Już samo pudełko jest dosyć ciekawe, nawiązuje nie tylko do filmu, ale także do sceny, w której pojawia się kostium, na którym wzorowano suknię Barbie! Szyba pudełka nie jest płaska – ma pomalowane srebrną farbą wypukłe elementy, które imitują barierkę na dziobie. Ciekawy jest fakt, że Rose chciała wyskoczyć przez rufę, a nie dziób! Wewnętrzna tektura natomiast ma wzór nieba podczas zachodu słońca, co ma najprawdopodobniej nawiązywać do kultowej sceny pierwszego pocałunku!

‚Titanic’ Barbie jest modelem Pink Label, co oznacza, że na świecie jest więcej niż 25,000 sztuk (gdyby było mniej, zaliczona zostałaby do Gold Label) i nabyć ją można było w normalnych sklepach, a nie wyłącznie u lalkowych dealerów… Jak na lalkę kolekcjonerską przystało, Barbie otrzymała certyfikat autentyczności oraz stojak.

Od razu urzekła mnie twarz Barbie – prostota graficyzacji i dobór kolorów odzwierciedlają epokę i idealnie pasują do strojnej sukni wieczorowej…

Suknia ‚Titanic’ Barbie jest niemal idealną zminiaturyzowaną kopią kostiumu filmowego! Począwszy od doboru kolorystyki i tkanin, przez krój, na dodatkach skończywszy…

Bardzo cieszy mnie fakt, że ‚Titanic’ Barbie nie otrzymała klasycznych czerwonych lub czarnych szpilek z lat 90., bądź innych butów, niepasujących stylistyką do stroju. W tej kwestii Mattel się postarał, wykorzystując co prawda model butów z późnych lat 90., jednakże przypominający kształtem buty będące częścią filmowego kostiumu.

Na poniższym zdjęciu widać także wystający spod sukni papier, którym podczas pakowania owinięto nogi lalki, by zapobiec zabarwienia w kontakcie tkanina-winyl…

 

Ciało, jakie otrzymała ‚Titanic’ Barbie to korpus Twist N Turn 1966 z rękoma point to side prostymi w łokciach (typu Shani). Nie jestem jednak pewien czy nie jest to aby modyfikacja tego ciała z roku 1991, wykorzystywana właśnie u lalek kolekcjonerskich?! Jako, że pozostawiam ów model w stanie NRFB, niestety nie mogę tego sprawdzić… 

Twarz ‚Titanic’ Barbie oparta jest natomiast o headmold Mackie 1991. Podobnie, jak w przypadku Marilyn Monroe z serii ‚Blonde Ambition’ (2009), tak i tu grafika oka nie wypełnia przeznaczonego na to, wyraźnie zaznaczonego w odlewie miejsca, stwarzając wrażenie nieco podkrążonego oka…