Przyszła pora na moją najświeższą zdobycz, a zarazem największą ozdobę kolekcji – Silkstone ‚Stolen Magic’ Barbie z roku 2006. O lalkach Silkstone pisałem już przy okazji notki poświęconej Barbie ‚Debut’ (2009), dlatego teraz skupię się tylko na tej Barbie… Właściwie nie trzeba nic opisywać, wystarczy spojrzeć na zdjęcia! 😉
Tak ‚Stolen Magic’ wygląda na zdjęciu promocyjnym:
A to moja lalka… Kupiona co prawda od kolekcjonerki, ale bez oryginalnego pudełka, rękawiczek i butów. Reszta pozostała w stanie idealnym!
‚Stolen Magic’ ubrana jest w zjawiskową suknię „syrenę”, zdobioną srebrnymi haftami, cekinami i koralikami, wykończoną na dole sztucznym futrem. Jako dodatek otrzymała ogromny błękitny szal, uszy zdobią srebrne kolczyki, zaś głowę – tiara…
Ciało to zmodyfikowane na potrzeby serii TNT 1991, wzbogacone o nowy mold nóg i rąk. Przyznam, że najbardziej w całej ‚Stolen Magic’ urzekła mnie właśnie ta zgięta ręka, spoczywająca na biodrze, a zwłaszcza idealnie wyprofilowana dłoń…
Twarz natomiast to reprodukcja headmoldu Vintage 1958, który dzierży każda lalka z tej serii (nawet Afroamerykanka!).
