Dawno mnie tu nie było! Wakacje, sesja, sprawiający problemy aparat i opóźniająca się paczka ze Stanów – to wszystko złożyło się na prawie miesięczną przerwę w blogowaniu! Na szczęście dziś znalazłem chwilę, by przedstawić Wam jedną z moich nowości, a jest nią… Midge ‚Cool Times’ z roku 1988!
W skład serii ‚Cool Times’ wchodzi pięć lalek, z których każda posiada fastfoodowy motyw przewodni, powtarzający się na biżuterii, ubranku oraz będący plastikowym dodatkiem do samej lalki! Oprócz tego, każda z postaci otrzymała własną „zabawkę”, dzięki której może spalać kalorie przyswojone podczas objadania się fast foodem…
Midge przybyła do mnie w stanie NRFB i, mimo że jej pudełko nosi wiele śladów użytkowania, sama lalka pozostała przytwierdzona do wewnętrznej tekturki.
W pudełku, oprócz standardowo dodawanego woreczka ze szczotką i bucikami (tym razem są to białe tenisówki, a nie, jak zawsze – szpilki!), znalazły się również tekturowe przekąski, których, według ostrzeżenia na pudełku, Midge nie jest w stanie sama trzymać(!) oraz instrukcja obsługi pogo…
Przyznam, że Midge w rzeczywistości wygląda o wiele lepiej, niż na zdjęciach promocyjnych, umieszczonych z boku pudełka!
Tradycyjnie, tył pudełka ukazuje wszystkie dostępne w serii lalki, a są to:
Midge (headmold Steffie 1971),
Barbie (Superstar 1976), której motywem przewodnim jest deser lodowy, zaś zabawką… hulajnoga!,
Teresa (Spanish 1983), skacząca na skakance i uwielbiająca hamburgery!,
Christie (Christie 1987), objadająca się hot dogami, dzierżąca w jednej dłoni paletkę, w drugiej zaś piłeczkę
oraz Ken (Ken 1983), będący fanem pizzy! Jego zabawką jest latawiec, na którym także znalazł się kawałek pizzy!
Nie wiem, czy to wynik zdjęć promocyjnych, ale pozostałe lalki z serii ‚Cool Times’ nie zachwycają mnie tak, jak Midge. Barbie jest jakaś taka nijaka, niczym nie różni się od innych blondynek z tamtego okresu, poza tym brakuje mi w graficyzacji jej oka pojedynczej dolnej rzęsy (zawartej w rysunku oka Midge!); u Christie nie podoba mi się dobór kolorów w rysunku oka, no i jej fryzura jest jakaś taka za mało monstrualna, jak na tamten okres; Ken, jak to Ken… Nie wzbudza u mnie większych emocji, ale to zapewne dlatego, że Kenów nie zbieram (z wyjątkami oczywiście!)… Teresa, jako jedyna, wpisała się na moją wishlistę!
A teraz już Midge uwolniona ze swojego zniszczonego pudełka:
‚Cool Times’ Midge jest jednym z dwóch bardzo ważnych modeli w historii tej rudowłosej, piegowatej przyjaciółki Barbie ze względu na… twarz! Midge ‚Cool Times’, jako drugi (i ostatni!) model otrzymała headmold Steffie 1971! Pierwsza była oczywiście Midge pochodząca z serii ‚California Dream’ (1988), będąca pierwszym egzemplarzem po długiej, trwającej od około roku 1965, nieobecności Midge na rynku!
Kilka zbliżeń na strój i dodatki! Jak już wspomniałem, każda lalka z serii ‚Cool Times’ miała swój motyw przewodni. W przypadku Midge jest to… popcorn! I tak też obrazek prażonej kukurydzy znajduje się na bluzce…
…pogo; został dołączony do lalki także w postaci plastikowego kubełka z popcornem,
…a także na kolczykach!
Co ciekawe, Midge (oraz inne lalki-kobiety z serii ‚Cool Times’) otrzymały nietypowy pierścionek, pasujący do kolczyków!
Pora na kilka zbliżeń tej nieziemsko pięknej twarzyczki! Proste w graficyzacji oczy (utrzymane w niebieskiej tonacji, z żółtym akcentem), urocze piegi i lekko rozchylone, różowe usta sprawiły, że od razu zakochałem się w tej lalce!
Na koniec trzy modele Midge, z których każdy ukazuje jej inną twarz: (od lewej) ‚Cool Times’ (1988), Vintage Straight Leg Midge (1962) i ‚In-Line Skating’ Midge (1996).